niedziela, 3 lipca 2011

3 lipca - Barcelona






Od przylotu do Barcelony Hiszpania uczy nas cierpliwości. Po odczekaniu poltorej godziny na zamówiony transfer z lotniska a następnie tylez samo na samo przyjęcie zamówienia w restauracji, przewidziane na zwiedzanie Barcelony popołudnie przestalo istnieć. Po zwiedzeniu sklepu spozywczego padlysmy na łóżka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.