Od przylotu do Barcelony Hiszpania uczy nas cierpliwości. Po odczekaniu poltorej godziny na zamówiony transfer z lotniska a następnie tylez samo na samo przyjęcie zamówienia w restauracji, przewidziane na zwiedzanie Barcelony popołudnie przestalo istnieć. Po zwiedzeniu sklepu spozywczego padlysmy na łóżka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.