Korzystając z darmowego (no dobra, w cenie kieliszka wina) WiFi w barze obok albergue zrobiłam małe porządki na blogu. Na drugim noclegu oswoiłam się z przekłuwaniem bąbli, dzisiaj opanowałam technikę ich szycia. Mam nadzieję , że okaże się skuteczniejsza.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.